(3 miesiące, 6 dni, 15 godzin, 32 minuty, 19 sekund) ale ten #kolega^pmarkw się uaktywnił na blipie...
(3 miesiące, 1 tydzień, 2 dni, 18 godzin, 57 minut, 32 sekundy) #film o jakucku, takie rzeczy właśnie lubię obejrzeć w #tvp#historia a nie "gwiazdy robią loda na lodzie"
(3 miesiące, 1 tydzień, 2 dni, 21 godzin, 46 minut, 22 sekundy) właśnie się dowiedziałem, że w poniedziałek "#przedszkole ma wolne", uwielbiam oświatę, jakoś w umowie nie widzę zapisów o dodatkowych dniach wolnych
(3 miesiące, 3 tygodnie, 2 dni, 12 godzin, 6 minut, 51 sekund) upgrade firmware w US Robotics nie poszedł już tak bezboleśnie, ale odzyskałem router ;p #sieci#komputery
Wyjechaliśmy na krótką wykapkę w Tatry Słowackie. Wyjechaliśmy, wróciliśmy… Region ten stał się nam nieco bliższy. W któryś długi jesienny wieczór rozwinę relację do kilku zdań. Seu browser não suporta iframes. fot. Włodzimierz Kozłowski Dziennik 15 września 2011 r. (czwartek) Łysa Polana, Tatranská Javorina (Jaworzyna Spiska) Javorová Dolina, Sedielko (Lodo […]
Plan na pierwszą wycieczkę w Beskidzie Żywieckim był prosty – Babia Góra. Początkowo zakładałem wyruszyć z Korbielowa i działać tylko w rejonie Babiej, ale rozszerzyłem wariant o szlak z Rajczy przez Halę Miziową do Korbielowa. Dopiero drugiego dnia rano okazało się, że Królowa póki co nie dopuści mnie do siebie. No ale od początku… Do […]
Staje się powoli tradycją ze ekipa (lub jej część) wyjeżdża powędrować w czasie Wielkanocy. Tym razem z Mateuszem zaplanowaliśmy wyjazd w Tatry, a konkretnie w najwyższy szczyt ich polskiego fragmentu czyli Rysy. Początkowo plan zakładał przejście z Kuźnic przez Zawrat, następnie „5″ na szczyt. Po konsultacjach ze znajomymi stwierdziliśmy, że ze względu na o […]
Okolice wsi Kutkorz, obecnie Ukraina, 17 sierpnia 1920 roku, godzina 7:00. Miły chłód poranka topniał pod promieniami słońca, które rozpoczęło codzienną wspinaczkę po nieboskłonie. Zapowiadał sie kolejny upalny dzień. Wzdłuż wysokiego nasypu kolejowego maszerował kilkusetosobowy oddział piechurów. Dowodzący nimi kapitan popatrzył z satysfakcją na młode twarz […]
Gdzieś nad Niemcami, styczeń 1945 roku. Pilot Mustanga beznamiętnie patrzył na olbrzymią formację Latających Fortec zmierzających nad Monachium. Jak na razie wszystko przebiegało zgodnie z planem. Rozejrzał się wokół w poszukiwaniu nieprzyjacielskich myśliwców. Nic. Żadnych „bandytów” na horyzoncie. Nagle jego uwagę przykuł jeden z bombowców, którego wcześni […]
Aberdeen, Town and County Hall, 26 stycznia 2012 roku, godzina 11:00. Wszystko wyglądało identycznie jak w zeszłym roku. Najpierw powitanie przez burmistrza, potem krótki przerywnik muzyczny, następnie przemowa kapelanki Urzędu Miasta. Po materiale filmowym przyszła moja kolej. Z nieco mniejszymi nerwami, niż w zeszłym roku wszedłem na mównicę i potoczyłem w […]