(1 tydzień, 17 godzin, 19 minut, 34 sekundy) buty wypastowane i wylądowały na szafie, kolejna wykapka w #góry za pół roku, wcześniej powiększenie #rodzina
(1 tydzień, 5 dni, 18 godzin, 17 minut, 7 sekund) Babia Gora (Diablak) #gory#beskidy. Lacznosc z Asseco padla #praca#urlop
(1 tydzień, 6 dni, 11 godzin, 45 minut, 6 sekund) Dzisiaj Mala Babia o! #gory#beskidy i juz w schronisku
(2 tygodnie, 10 godzin, 19 minut, 8 sekund) Pilsko zdobyte i pokoj z widokiem na Babia Gore. Znowu grzmi, przygotowuje plan na jutro #gory#beskidy
(2 tygodnie, 1 dzień, 9 godzin, 53 minuty, 44 sekundy) Przegibek - Rycerzowa - Jaworzyna - Przel. Ujsolska - bacowka Krawcow Wierch #gory#beskidy. Pol dnia mi cos na glowe lecialo...
Wyjechaliśmy na krótką wykapkę w Tatry Słowackie. Wyjechaliśmy, wróciliśmy… Region ten stał się nam nieco bliższy. W któryś długi jesienny wieczór rozwinę relację do kilku zdań. Seu browser não suporta iframes. fot. Włodzimierz Kozłowski Dziennik 15 września 2011 r. (czwartek) Łysa Polana, Tatranská Javorina (Jaworzyna Spiska) Javorová Dolina, Sedielko (Lodo […]
Plan na pierwszą wycieczkę w Beskidzie Żywieckim był prosty – Babia Góra. Początkowo zakładałem wyruszyć z Korbielowa i działać tylko w rejonie Babiej, ale rozszerzyłem wariant o szlak z Rajczy przez Halę Miziową do Korbielowa. Dopiero drugiego dnia rano okazało się, że Królowa póki co nie dopuści mnie do siebie. No ale od początku… Do […]
Warszawa, ulica Zielna róg Próżnej, 20 sierpnia 1944 roku, godzina 3:00. W piwnicy było ciemno choć oko wykol. Rozległ się trzask zapałki i pojedynczy płomień oświetlił wnętrze nikłym blaskiem. Pod ścianami stało kilkudziesięciu ludzi z biało-czerwonymi opaskami na ramionach trzymających w rękach przeróżną broń – od powstańczych błyskawic, przez brytyjskie s […]
Faldingworth, Lincolnshore, środkowa Anglia, 13 lutego 1945 roku, godzina 13:00. Obsługa lotniska uwijała się jak w ukropie wokół olbrzymich bombowców Lancaster należących do polskiego dywizjonu. Mechanicy robili ostatni przegląd silników, sprawdzali zapas amunicji do karabinów maszynowych i działanie instalacji elektrycznych. Do samolotów podjechały wózki z […]
Pustynia Dasht-e-Kavir, 300 kilometrów na południowy wschód od Teheranu, 25 kwietnia 1980 roku, godzina 1:30. Na środku irańskiej pustyni panował ruch jak na nowojorskim Times Square. Mrok bezksiężycowej nocy rozjaśniały przenośne reflektory ustawione wokół czterech potężnych samolotów transportowych tworząc świetlny krąg. Kilkadziesiąt umundurowanych postac […]